Blog > Komentarze do wpisu

Brak pozorny

O rety, gdzie się podział mój prawy czułek, no gdzie?
Szukam go i szukam, już zeza dostaję od tego wypatrywania!

bielinek rzepnik (Pieris rapae)

Oczywiście z wszystkimi częściami ciała tego bielinka rzepnika (Pieris rapae) wszystko było w porządku. To tylko złudzenie. Czułkiem wycelował prosto w obiektyw, więc kształt uległ rozmyciu.

czwartek, 02 czerwca 2011, radzido
Komentarze
2011/06/02 20:02:10
Niezłe to oczko. :)
-
2011/06/02 21:03:51
:) Rzadko tak zoomuję, ale model był wyjątkowo cierpliwy, więc się skusiłam.
-
2011/06/02 21:11:57
Fajny futrzak :-)
-
2011/06/02 21:13:34
Mmmm, śliczniusio, zazdraszczam motylka ;)
-
2011/06/02 21:55:04
Holka, noce bywają chłodne, to i futerko się przydaje. :)
Vitoos, nooo, weź się kiedyś wreszcie spręż i sfoć któregoś ładnie. ;)
-
2011/06/02 22:01:51
czułki tak mają, albo też absorbują ostrość i foto do kosza :)
-
2011/06/02 22:06:58
Absorbują ostrość, dobrze powiedziane. Zdarzały mi się takie przypadki. Za nic nie dało się zdjęcia podostrzyć, bo krawędź czułka cięła monitor. ;)
-
2011/06/02 23:09:23
Miałem też na myśli czynienie foto autofocusem przez wizjer- oczywiście piszę teraz o lustrzankach. Zazwyczaj czułek często celowo wystawny przez motyla lub owada w kierunku dziwnego obiektu psuję foto, zwłaszcza przy pełnej dziurze. Najlepiej ten problem obejdziemy ustawiając ostrość manualnie lub przez live view. W programach graficznych tych zaawansowanych można podostrzyć "ręcznie", ale jak w oryginale już tam jej niewiele, to kiepski może być efekt. Ale się rozpisałem, a przecież wszyscy o tym wiedzą :)
-
2011/06/03 11:03:20
Ładny portrecik :)
-
2011/06/03 16:40:44
Dksz, owady w olbrzymiej większości fotografuję kompaktem - i praktycznie zawsze z AF-em, manualne ostrzenie nie dla mnie. :/ I właściwie najbardziej lubię, jak ten czułek trafi idealnie na linię 'patrzenia' obiektywu i zupełnie się rozmyje, tak jak tu. Rozmazanej plamy wtedy nie ma i wszystko jest cacy. ;) A jeśli przy okazji drugi czułek wyjdzie równo po płaszczyźnie ostrości, to jest cacy do kwadratu. :)
Większej GO przy takim powiększeniu uzyskać się nie da, więc nawet nie ma co próbować tego ostrzyć.
Orillo, dzięki w imieniu modela. :)
-
2011/06/06 13:37:28
:-) spenetrowałam ciałko futerkowe osobnika w poszukiwaniu chociaz punktu, z którego wychodzi i w który się wtopil rzeczony zaginiony czułek i gapa ze mnie bo nie znalazłam ani sladu najmniejszego onego zaginionego :-) może w tło skrzydełka sie wtopił? Zaciekawione pozdrowionka upalne dodaję :-)
-
2011/06/06 17:23:00
No nie? Bardzo trudno dociec, gdzie się podział. ;) Podpowiem. :) Spójrz uważnie na miejsce u nasady tego drugiego czułka. Widać tam taki okrągły, bardzo rozmazany kształcik, dokładnie pomiędzy nasadą czułka a pierwszą ostrą kępką włosków na głowie, idąc w lewo. To wlaśnie jest nasza zguba. :)
Uff, ten upał mnie już prawie wykończył. :/
-
2011/06/08 13:10:35
:-) to sie bardzo pięknie rozmył :-) jestem usatysfakcjonowana Twoimi wskazówkami doczółkowymi i z przyjemnościa myslę o tym, że on tam jest :-) Co do upalności upalnej to sie nie wypowiadam, bo onże odebrał mi wszelką werwę z energią razem :-) Od jutra zaczynamy za nim upałem tęskinic więc wszystko w przyrodzie i naszym jej odbiorze ok :-)
-
2011/06/08 16:54:25
Motylek miał duże wyczucie czułkowej celności. :) A rabatkowego modraszka widziałaś już? Też jest śliczny i dla odmiany oba czułki mu widać. ;)
Nie, nie, nigdy w życiu nie tęskniłam za upałem i nie mam najmniejszego zamiaru. :/ Dziś się czuję, jakby mnie stado słoni podeptało. Ale za to udało mi się uciec przed burzą. ;)
-
2011/06/08 17:08:03
No to ide do czułków rabatkowego modraszka :-) Stado słoni gdzieś tu koło mnie też przeleciało a po_burzowo to wynajduje różne chłodniejsze porcje świata co to powiewają wietrzykami!!! serio! Wynajdowania zalecane :-)
-
2011/06/08 17:18:18
Ech, jak tu wynajdować cokolwiek, będąc w stanie podeptania? :/ Przez caly dzień wietrzyki wiały jak niewiemco, a kiedy dotarłam do domu i pootwierałam okna, to nawet tchnienia nie czuć, taki pech. I nie wierzę, że gdziekolwiek są jakieś wietrzykowe miejsca, nie i już. ;)
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...