Blog > Komentarze do wpisu

Mutantus giganteus

Z paru metrów dotrzegłam coś siedzącego na czubku płotka.
I pomyślałam: o, jakaś ciekawa, spora mucha.

ogromna uskrzydlona mszyca

Gdy nakierowałam obiektyw na stworzenie i dojrzałam szczegóły, w pierwszej chwili nie mogłam uwierzyć. Mszyca? Taka wielka?! Jej tylne nogi miały dobrze ponad centymetr długości! Tyle lat biegam za robaczkami, a takiego giganta jeszcze nigdy nie widziałam.

poniedziałek, 23 czerwca 2014, radzido
Komentarze
2014/06/23 19:56:31
Bardzo ciekawy okaz :)
-
Gość: JM, *.dynamic.chello.pl
2014/06/23 20:05:06
Kiedyś była taka reklama : Pij mleko a będziesz wielki . Może on też pił dużo mleka ???
-
2014/06/23 20:47:27
Może to jaka królowa ;)
-
2014/06/23 20:52:48
czasy straszne to i mutanty można spotkać
-
2014/06/23 21:32:45
Fotoart, dla mnie bardziej przerażający niż ciekawy. ;) Gdyby wszystkie mszyce były takie wielkie, z zieleni miejskiej niewiele by zostało.
JM, może i pił, choć niekoniecznie mleko. Sądzisz, że to raczej on niż ona? :/
Vitoos, królowa mszycowa...? Niee, niemożliwe, nie ma takich, obiłoby mi się o uszy. ;))
Winrich, eee, straszne czasy to są od zarania dziejów.
-
2014/06/23 21:39:11
Szkoda, królowe są fajne i ta mi na taką wyglądała ;/
-
2014/06/23 21:46:51
mszyce mają teraz dobre lata, więc było kwestią czasu wyprodukują egzemplarz Mszycy Ostatecznej. Co prawda to jest tylko prototyp w skali. Oryginał będzie wielkości krowy ;-P. Fajny strzał, mimo że z mszycą ;-)
-
2014/06/23 23:19:37
Mam wrażnie że w tym roku mszyce są nieliczne, może poszły w jakość, tzn w wielkość ;-)
-
2014/06/24 19:34:05
Vitoos, ja tam nie żałuję, i bez królowych powodują mnóstwo problemów. ;)
Onibe, Mszyca Ostateczna. O rety. Jak dobrze, że to tylko niewielki model. Oryginał by machnął tylną nóżką - i pozostałby po mnie placuszek. :D
Holka, nieliczne? Hmm... u Ciebie być może, u mnie wręcz przeciwnie. :/ A jak jeszcze więcej ich pójdzie w jakość, to się nie pozbieramy. ;)
-
2014/06/25 15:35:20
U siebie na działce często spotykam takie mutanty :)
-
2014/06/25 18:39:28
Nie moge powiedzieć że mszyc u mnie nie ma ale kilka roślin, które jak pamiętam z ubieglych lat, były obsypane przez mszyce, teraz są czyste. Ale to może kwestia zmiany lokalizacji tych małych paskud ;-)
-
2014/06/25 20:16:49
Orillo, naprawdę?! Hmm... skoro Twoja działka wciąż istnieje we w miarę dobrej formie, to znaczy, że nie są bardziej szkodliwe niż inne. ;)
Holka, aha, stawiałabym na zmianę lokalizacji. Każdego roku coś innego wyrasta bardziej soczyste i lepiej im smakuje. ;) U mnie miesiąc temu straszliwie atakowały jaśminowce, a teraz tradycyjnie przesiadują na funkiach (też w ogromnych ilościach, aż trudno się kwiatkom rozwijać :/).
-
2014/06/28 22:53:00
Może to taki mszycowy Obelix był ? ;)
-
2014/06/29 11:02:30
Może, może... ;)
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...