Blog > Komentarze do wpisu

W pierwszej fazie

Są najbardziej fotogeniczne.
Pstryk - i już wiem co to.

pierwsze listeczki jaśminowca

pierwsze listeczki jaśminowca

pierwsze listeczki jaśminowca

pierwsze listeczki jaśminowca

pierwsze listeczki jaśminowca

Wszystkie wiosenne listeczki wyglądają ślicznie. Ale na zdjęciach najlepiej wychodzą te z jaśminowców. Każdego roku przekonuję się o tym od nowa.

czwartek, 13 kwietnia 2017, radzido
Komentarze
2017/04/13 20:21:53
Pierwsze, czwarte i piąte najbardziej mnie oczarowały ;)
-
2017/04/13 20:57:07
To prawie się zgadza z moim gustem, bo pierwsze i czwarte uważam za najfajniejsze. :)
-
2017/04/14 07:46:44
Myslalam, ze to bez, ktory tu juz kwitnie... jasminy tez zaczynaja niesmialo :)
-
2017/04/14 18:53:00
Bez też dość ładnie wychodzi na zdjęciach w tej początkowej fazie, ale z nim trudno wycelować w czasie, bo okropnie szybko listeczki mu rosną.
Ech... nie ma to jak miły, południowy, ciepły klimat. :)
-
2017/04/14 22:04:56
Pięknie je pokazałaś :)
Moje przyblokowe jaśminowce tworzą gęsty szpaler i na dodatek są bardzo mocno przycięte, więc nie wyglądają zbyt atrakcyjnie.
-
2017/04/15 10:56:28
:) U nas jaśminowców mnóstwo wszędzie, można sobie wybrać. Te są z Łazienek. Nigdy wcześniej ich nie widziałam, poznałam po listeczkach, że to one.
-
Gość: al-vi, *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/04/15 22:05:12
Pierwsze ZACHWYCAJĄCE:)
jeszcze jak!
Zdrowych,spokojnych,pogodnych,dobrych Świąt Ci życzę jak najserdeczniej i najcieplej:)
:*
p.s. widziałam magnolie:) jeszcze o tym napiszę,jak wpadnę (pewnie jutro)
-
2017/04/16 17:54:58
:) Też je bardzo lubię. Choć pstrykałam bez przekonania, bo pień tego wielkiego drzewa wydawał się skutecznie przeszkadzać. A jednak nie.
Dzięki za życzenia, Al-vi. I wzajemnie. :)
-
2017/04/16 21:02:37
Wybieram trzecie.
Czas listnienia drzew to dla mnie jeden z najbardziej magicznych okresów roku.
-
2017/04/16 21:13:04
Trzecie też ładne. W ogóle wszystkie całkiem nieźle mi wyszły, tak sądzę.
Aha, zawsze biegnę fotografować młode listeczki, są cudne i niepowtarzalne.
-
Gość: al-vi, *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/04/16 22:06:14
no tak..nie napisałam,że mi się wszystkie podobają:) a tak jest.
Tylko,że to pierwsze mi otworzyło usta ze zdumienia i zachwytu wielkiego:)
No więc o magnoliach,jeśli mogę...
Na początek, po paru swoich próbach,fakt,że w deszczu,ale to mało istotne,wzrosło mi wielce jeszcze uznanie dla Twojego zdjęcia:)
Ubolewałaś,że coś marnie z nimi...i na więcej niż pewność, masz dokładniejszy i pełniejszy rzeczy obraz,ale ja takiego wrażenia nie odniosłam.
Mnie się wydaje,że one po prostu są jeszcze młode,a z młodymi krzewami różnie bywa.
Widzę tu u siebie małą magnolię od paru lat...jednego roku jakby w pełni formy,drugiego mizerna, a potem znowu obsypana zacnie kwieciem.
Popatrzyłam też na te starsze magnolie:)
Czy to nie jest przypadkiem tak,ze im starszy krzew,tym obficiej i bardziej bogato kwitnie?
Radzidko....na kolana mnie rzuciły magnolie,które rosną przy wejściu głównym do Pałacu w Wilanowie.Z zachwytu i z rozpaczy.
W życiu czegoś podobnego nie widziałam,takiego rozkwiecenia.Takiej bujności,obfitości.No ale weź i im zrób choć troche przyzwoite zdjęcie w rzęsistym deszczu?:/ Na żywo wyglądają jakby były z bajki jakiejś....na zdjęciach...hmmm...lepiej nie mówić.
Ale przecież nie o tym ja miałam....
Ciekawa jestem,a Ty mi powiesz,albo nie,jak będziesz chciała...co sądzisz o tej rewitalizacji Parku Krasińskich teraz?
Bo mnie np. się zdaje....że teraz to wszystko jakby zaczyna ze sobą współgrać? Jasne,że nie ma dawnego klimatu,ale jakiś odzyskuje?
Ogólnie wielce pozytywne odniosłam wrażenie,choć jest tak trochę...nie wiem jakiego słowa użyć,żeby było adekwatne...sterylnie i wymuskanie?
Natomiast powiem Ci,że z przyjemnością tam spędziłam troche czasu,miłe miejsce:)
a jak jeszcze zobaczyłam Pana,który tam nad staw specjalnie przyszedł z karmą dla ptaszków....to już w ogóle:)
-
2017/04/16 23:10:09
W Parku Dolina Pięciu Stawów i w Parku Ludowym rosną też jaśminowce, ale dawno ich nie oglądałam z bliska. Kiedyś były rozłożyste.
-
2017/04/17 13:24:43
Al-vi, nie wiem jak to jest z magnoliami w zależności od ich wieku. Mogę mówić tylko o tym, co widzę. A widzę, że przez pierwsze 2 lata parkowe magnolie kwitły wspaniale, po czym zrobiło się dużo gorzej i w tym roku jest tak samo źle. Dobrze wyglądają tylko 2 drzewka - jedna gwiaździsta i jedna pośrednia. Cała reszta ma pojedyncze kwiatki albo wcale. Ale skoro twierdzisz, że one za młodu są zawsze takie nieustabilizowane, to zobaczymy, może po kilku latach zacznie im iść lepiej. :)
Ech, te deszcze, wichry i ogólny ziąb skutecznie mnie zniechęcają do podziwiania czegokolwiek, nie mówiąc o fotografowaniu. :/
Nie, aktualny wygląd parku wciąż mojej sympatii nie budzi. Za bardzo łyso tam, a ścieżki tak wytyczone, że wszędzie trzeba chodzić naokoło. Małe ptaki prawie wszystkie sie wyniosły, bo i gdzie miałyby się schować. Jedno, co fajne, to ten kąt z magnoliami, kocimiętką i różyczkami. I jeszcze placyk naprzeciwko tańczącej fontanny, gdzie różne różności rosną. Tylko tam jest szansa na jakieś robaczki. Ogólnie - rzadko już tam bywam, choć mieszkam o rzut beretem. :/
Fotoart, teraz już i tak za późno, bo listeczki jaśminowców fajnie wychodzą tylko na bardzo wczesnym etapie.
-
2017/04/18 16:08:29
Tak, teraz już są duże.
-
Gość: al-vi, *.dynamic.gprs.plus.pl
2017/04/22 22:58:03
Nie,nie,Radzidko,ja nie twierdzę,że zawsze:)Gdzieżbym śmiała...
ja tylko mówię o tej,którą mam niejako pod nosem,to sobie mogę obserwować do woli.
Bywało,ze była piękna,ale tez że marna...
Natomiast jak obserwuję te starsze....to tam jakby sytuacja stabilniejsza.
Wcale Ci się nie dziwię....ale ja....mimo niepogody staram się nadrabiać niejako stracone lata:) czyli rzucam się w ziąb i deszcz się nimi ciesząc,że w ogóle są dla mnie:)
No i widzisz?
jak Ty pięknie i trafnie potrafisz skonstatować to wszystko? co mnie sie przydarzyło.
Bo dopiero jak powiedziałaś,to sobie zdałam sprawę z tego,że rzeczywiście małych ptaków tam nie widziałam...a zachwycalam się tym,że np. budka lęgowa dla kaczek zamontowana na drzewie nad wodą.
Że dookoła,no fakt,dookoła.
Łyso?już o tym wspominałam,ze za bardzo jakby....sterylnie.
Ale nasadzenia naprzeciwko tańczącej fontanny zauwazyłam:) ktoś się tam nawet kręcił z obsługi.
Mnie tylko chodziło o to,że...w porównaniu do roku ubiegłego...coś jakby...zdziczało?złe słowo...ale jakąs taką jakby większą równowagę zauważyłam pomiędzy naturą,a tym unowocześnieniem i rewitalizacją.Jakby coś się zaczęło odradzać? tak mniej więcej.
I wcale Ci się nie dziwię,że rzadko bywasz:/ jak mi moją nadrzekę wycięli,to też tam zaglądam....nieczęsto i bez radości.
-
2017/04/23 17:08:17
No dobra, z Twojego opisu wynika, że młoda magnolia może mieć swoje humory i póki jest młoda, nigdy nie wiadomo, czego można się po niej spodziewać. I takiej optymistycznej (w gruncie rzeczy) wersji mam zamiar się trzymać w odniesieniu do tych parkowych. :)
Moje odczucie co do wyglądu parku się nie zmieniło. Po prostu krzaczki trochę urosły, przez co sprawiają wrażenie, że jest ogólnie więcej i gęściej. Ale wciąż w taki sam równy kancik. A ten wielki kamienioklomb na samym środku, w dodatku umieszczony w zagłębieniu, nieustająco mnie wkurza. :/ A propos dzikości, w planach było, że fragment parku od strony Świętojerskiej będzie bardzo rzadko koszony, żeby owady miały tam dobre miejsce do życia. Z tych obietnic oczywiście zostało jedno wielkie zero.
Nadrzekę Ci wycięli? Nie wiedziałam. To okropne. :/ Ja zawsze bardzo takie przypadki przeżywam, a doświadczyłam ich już wielokrotnie.
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...