Blog > Komentarze do wpisu

Koniec to początek

Była absolutnie wyjątkowa.
One zawsze takie są.

pierwsze listeczki suchodrzewu

tłum topolowych kotów

kwitnący klon

paprociowe kumoszki

kwitnąca jarzębina

wszystkie (no, prawie) mniszki już przekwitły

zaróżowiona dzika jabłonka

Wczoraj skończyła się wiosna. Częściowo piękna, częściowo paskudna, a niemal przez cały czas wyjątkowo wietrzna. Dziś mamy pierwszy dzień lata i pozostaję z nadzieją, że okaże się ono przyjaźniejsze, mniej kontrastowe pogodowo, nie za zimne, nie za gorące, po prostu takie w sam raz.

środa, 21 czerwca 2017, radzido
Komentarze
2017/06/21 20:36:11
Oby. Wczoraj można było się ugotować, a dzisiaj silny wiatr. Źle znoszę takie fanaberie pogodowe.
Ta kwitnąca gałązka się mi podoba.
-
2017/06/21 21:12:03
Ano właśnie, pogoda wciąż sobie jeździ po skali, w jedną i w drugą stronę, też nie najlepiej sie z tym czuję.
Która gałązka kwitnąca? Są trzy. ;)
-
2017/06/21 22:21:14
Fotki śliczne, ale to oczywiste ;) A co do wiosny, to jak dla mnie była taka w sam raz. Dynamiczna pogoda i ciekawe warunki do zdjęć krajobrazowych i meteo ;) Jeśli natomiast chodzi o robaczki, to tej wiosny wyjątkowo nie dopisały :/
-
2017/06/21 22:44:51
Piękne zdjęcia; ostatnie najbardziej rozczulające :)
W Bydgoszczy chyba tylko 2-3 dni były bezwietrzne. Dzisiaj też był huragan, więc pewnie całe lato będzie wietrzne.
-
2017/06/22 07:29:06
Podpisuję się rękami i nogami, oby lato okazało się lepsze niż wiosna - ujęcia piękne, dobre podsumowanie
-
2017/06/22 07:37:14
Ojej, a ja myslalam, ze mamy lato juz od miesiaca...
Twoje paprocie sa bardzo wiosenne, tutaj rzadko je widuje, w tym roku chyba wogole, mimo licznych spacerow po Karso
-
2017/06/22 13:23:39
No, jak która? Ostatnia najbardziej.
-
2017/06/22 19:21:03
Vitoos, gdyby były naprawdę śliczne, to już dawno temu bym je pokazała. ;) Robaczków faktycznie nie było zbyt wiele, za to (przynajmniej u mnie) występuje ich większa różnorodność. Mam już około 30 zupełnie nowych gatunków!
A nasze interesy pogodowe raczej nie są zbieżne, co oczywiste. ;))
Fotoart :) Ech, zawsze mi szkoda, że jabłonki tak krótko kwitną. Mogłyby przynajmniej zakwitać jeszcze raz, pod koniec lata, ale cudów nie ma, niestety.
Całe lato miałoby być wietrzne? O rety, niee, lecę odpukać w niemalowane. ;)
Redfuchsia, dzięki, miło mi. :)
Elia, z Twojego punktu siedzenia może i tak, ale my tu od miesiąca (plus 10 dni) mamy dopiero wiosnę. ;) Paprocie spotykam czasem w lesie, rosną sobie z cienistych miejscach, ale te są z osiedlowego ogródka przy oczku wodnym. Szkoda, że u Ciebie stanowią rzadkość, no ale coś za coś. :)
Tessska, ahaa. Każdy ma swój gust, więc wolałam dopytać. ;)
-
2017/06/23 21:42:34
Dla mnie jabłonki też kwitły w tym roku za krótko. Nawet nie zdążyłam zrobić im zdjęcia, ale w archiwum mam jeszcze zeszłoroczne.
W stolicy na pewno wiatry będą słabsze niż na Pomorzu ;)
-
2017/06/24 21:11:34
Może trudno w to uwierzyć, ale są takie dni, że u nas wieje bardziej niż nad morzem. ;)
-
2017/06/25 10:41:31
Ooooo, jakie ładne zdjęcia i bokehy :-) Nietypowy temat jak na Ciebie, ale bardzo udany efekt.
-
2017/06/25 21:32:29
Dzięki za docenienie moich starań. :) Dlaczego temat nietypowy? Chyba zbyt rzadko zaglądasz, często pokazuję takie zdjęcia. ;)
-
2017/06/29 22:53:34
Klon Ci się udał nadzwyczajnie. Jestem pod wrażeniem i urokiem zdjęcia.
-
2017/06/30 18:08:20
Bardzo się cieszę, że je doceniłeś, bo to moje ulubione z tego całego zestawu. :)
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...