Blog > Komentarze do wpisu

Stan niewygody

Kochanie, czy długo jeszcze?
Głowa mnie okropnie boli.

lecichy pospolite (Orthetrum cancellatum)

Te dwie lecichy pospolite (Orthetrum cancellatum) spotkałam wczoraj nad jednym z miejskich jezior. Przelatywały razem z miejsca na miejsce i po kilku minutach się rozłączyły.

piątek, 16 czerwca 2017, radzido
Komentarze
2017/06/16 18:41:54
hmm, takie 69 z glowa w dol...propozycja akurat na weekend :))
-
2017/06/16 19:04:09
To musiałby być naprawdę szaleńczy weekend... noo, chyba, że jest się ważką. :)
-
2017/06/16 19:12:40
Na tle drutow tworza jakby nowoczesna kompozycje, lub inaczej mowiac wkomponowaly sie w tlo, taka mimikra.
-
2017/06/16 19:24:09
Aha, wkomponowały się całkiem nieźle. Gdybym nie widziała, jak lecą w kierunku tego płotu, na pewno bym ich tam nie zauważyła.
-
2017/06/16 20:02:46
Co za karkołomna pozycja! ;)
-
2017/06/16 21:03:42
Ano, i głowa od niej boli. ;)
-
2017/06/16 22:41:22
Fajne miejsce wybrały :)
Spotykane przeze mnie ważki siadają wyłącznie na liściach albo gibkich gałązkach. Wczoraj w Myślęcinku nad stawami widziałam mnóstwo różnych ważek, ale miały ADHD. Tylko jedną udało mi się upolować.
-
2017/06/17 10:11:59
Lecichy są chyba za duże, żeby tak w parze usiąść na listku. ;) Za chwilę przeleciały za ten płot, usiadły za nim na kamieniach, na szczęście w takiej odległości, że też udało mi się przez siatkę pstryknąć.
One teraz myślą tylko o robieniu małych ważek, dlatego trudno się je fotografuje. ;)
-
2017/06/17 10:26:06
W parach widuję najczęściej łątki dzieweczki. Nad stawem w Myślęcinku widziałam, jak samiec ważki dopadł w locie samiczkę. Hałas był taki, jakby szybko spadał spadochron! Obie były brązowe albo brązowo-żółte. Niebieskie lecichy siadały na betonowych ścieżkach, ale w ogóle nie dało się do nich podejść.
Fajnie, że Twoje były łaskawsze :)
-
2017/06/17 11:05:32
Nie dość, że pozycja wydumana, to jeszcze na tych zardzewiałych drutach... Totalne sado-maso :-)
-
2017/06/17 18:18:30
Fotoart, świetna obserwacja samca łapiącego samicę, zazdroszczę, bo zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić, jak to wygląda (i co wtedy słychać ;)).
Lecichy są zawsze okropnie płochliwe, widywałam je w OB siadające na ziemi, raz dałam radę zrobić zdjęcia, ale ile się nabiegałam... uff. W parze mobilność im się zmniejsza, może dlatego teraz tak mi się udało.
Botanik, ano, to była przesadna perwersja, nawet jak na ważki. ;)
-
2017/06/17 22:25:24
Kompozycja jest niesamowita. :)
-
2017/06/18 12:51:32
Nie widziałam zbyt dobrze tej sytuacji, stałam kilka metrów dalej. Pan capnął panią z góry i szybko zaczęli spadać w dół, a potem odlecieli.
Jeden raz też przyłapałam lecichę na ziemi.
Dzisiaj wybrałam się do Doliny Pięciu Stawów na ważki, ale nie zauważyłam ani jednej dużej, tylko same samce łątkowe.
-
2017/06/18 20:59:18
Tessska, dzięki w imieniu modeli, bo to one ją zaprojektowały i zrealizowały. :)
Fotoart, chciałabym kiedyś coś takiego zobaczyć, chociażby i z kilku metrów. :)
-
2017/06/18 21:06:02
Chyba musiałabyś jechać do Parku Skaryszewskiego :)
-
2017/06/18 21:43:46
Niestety, z ważek spotkałam tam tylko te dwie lecichy. ;)
-
2017/06/18 21:53:12
To chyba nie chodziłaś nad samą wodą? Nie było chociaż łątek dzieweczek?
-
2017/06/19 20:56:13
Tam, gdzie szłam, nie da się spacerować nad samą wodą. Poza tym ważek raczej nie wypatrywałam, a te lecichy same mnie znalazły. ;)
-
2017/06/21 09:54:11
Teraz wszystko jasne ;)
-
2017/06/21 19:21:50
Noo. :)
-
2017/06/22 14:41:21
A to sobie poszalały.
-
2017/06/22 19:23:27
Ano, było nieźle.
-
2017/06/29 22:49:40
Seks na drutach... może być bolesny. Widocznie ta uwaga ważek nie dotyczy, bo współpracują z oddaniem. ;-)
-
2017/06/30 18:07:10
Bolesny, mówisz. Nie wiedziałam, na drutach tylko robiłam swetry. :D
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...