Blog > Komentarze do wpisu

Wizyta na przełomie

W końcówce roku trafiło się parę słonecznych i całkiem ciepłych dni. Zajrzałam więc z aparatem do pobliskiego parku. Wszystko wyglądało tak jak zwykle o tej porze, czemu zresztą trudno się dziwić.

Hortensjowa suszka

Hortensjowe suszki złociły się w słońcu.

owoce kaliny

Owoce kaliny wabiły swym koralowym kolorem.

owoce parczeliny trójlistkowej

Skrzydlaczki parczeliny zwisały w licznych wiązkach.

Pączki magnolii

Pączki magnolii marzyły o szybkiej i ciepłej wiośnie.

Jeżówkowe suszki

Jeżówki wspominały dni minionej chwały.

różyczki zimowe

A różowe różyczki oczywiście wciąż kwitły.

wtorek, 09 stycznia 2018, radzido
Komentarze
2018/01/09 18:51:12
Trochę nostalgiczne, chociaż ostatnie zdecydowanie nietypowe:)
-
2018/01/09 21:10:32
Wcale nie takie nietypowe, te różyczki zawsze kwitną aż do pierwszych mrozów. :)
Teraz już pewnie ich nie ma, ech...
-
Gość: wkamin, 78.9.154.*
2018/01/10 09:54:47
Dzisiaj rano , po obudzeniu zaraz, mój wzrok padł na dekorację zimową wykonaną przez moją żonę . "Jakie to piękne" powiedziałem . "Bo konsekwentne w barwach" powiedziała ona , a barwy te to biel , srebrny , ale i kilka zupełnie drobnych akcentów skłaniających się do różu , bo nie nachalnie różowych . Przytaknąłem , a ona , że następnym razem chciałaby , żeby było więcej niebieskiego .
"To byloby zbyt chłodne" skomentowałem . "Zima nie jest aż tak chłodna w kolorach . Jest słońce , ciepłe w swej barwie . Kora drzew jest brązowa, też ciepła. Pojawiają się kolorowe ptaki , jak chociażby czerwony gil ".
-
2018/01/10 17:54:57
Miód na me oczy ;)
-
2018/01/10 21:07:29
Wkamin, świat jest zawsze kolorowy, o każdej porze roku. Tylko czasami trzeba uważniej patrzeć.
Vitoos, hoho. ;)
-
2018/01/10 21:45:21
Można się nabrać, że to jesienne kadry ;) Wszystkie bardzo mi się podobają.
W grudniu też widziałam kwitnące róże.
-
2018/01/11 18:26:18
Rozowe rozyczki mnie zaskoczyly, takie niezimowe i pogodne :))
-
2018/01/11 21:05:48
Fotoart, miło mi. :) Ano, wyglądają jesiennie, a zostały zrobione 30 grudnia. W sumie trudno się dziwić, bo mrozów ani śniegów nie było, więc przyroda się zakonserwowała w listopadowej formie.
Elia, te małe różyczki są wyjątkowo wytrwałe, zawsze kwitną bardzo długo. :)
-
2018/01/11 21:38:20
W Bydgoszczy wtedy też była piękna pogoda, a ja siedziałam cały dzień w domu i sprzątałam, bo mieli przyjechać goście, którzy wyrolowali mnie w ostatniej chwili :/
-
2018/01/12 15:54:41
Ojj... byłabym zła. :/
-
2018/01/14 12:36:24
Czułam to samo.
-
2018/01/15 13:47:13
Dzisiaj piekne, poetyckie zdjecia. Bardzo podobaja mi sie tla, swiatlo i kolory.
-
2018/01/15 21:03:18
Dzięki, bardzo mi miło. :) Światło zimowego słońca ma w sobie wiele uroku. I idealnie nadaje się do zdjęć.
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...