Blog > Komentarze do wpisu

Złośnica jedna

Wszyscy sądzili, że już się kończy.
A ona dopiero się zaczyna.

pszczoła na kwiatkach w OB

muchówka zapewne z rodziny ścierwicowatych

kwiatki z miejskiej rabatki

skakun arlekinowy

bielinek na werbenie w OB

zażartka na przymiotnie

Prognozy na wiele następnych dni nie napawają optymizmem. Dwucyfrowe mrozy i silny wiatr to nie jest to, czego oczekiwalibyśmy po rozpoczynającym się niebawem marcu... Cóż nam w takim razie pozostało, poza wspominaniem dawno minionych ciepłych dni - i nadzieją, że może jeszcze kiedyś powrócą.

niedziela, 25 lutego 2018, radzido
Komentarze
2018/02/25 20:35:08
Łał... Cudeńka nie fotografie...
-
2018/02/25 21:02:23
Bardzo mi miło.
-
2018/02/25 21:28:30
Bardzo ładne zdjęcia :) Najbardziej podobają mi się różowe rozmazańce oraz motylek.
Jesienią amerykańscy prognostycy przewidzieli srogą zimę na zakończenie sezonu. Wcale nie jestem zdziwiona obecnymi mrozami. Byłoby nienormalne, gdyby w tym roku zima w ogóle nie pokazała ostrych pazurów :>
-
2018/02/26 07:11:56
Wspaniały wybór wiosennych makro...
-
2018/02/26 07:22:48
Tak cieplutko na Twpich zdjeciach :) niestety zima sobie przypomniala rowniez o moich okolicach, az strach pomyslec, ze za chwile musze wyjsc z domu brrr...
-
2018/02/26 18:04:16
Od razu mi cieplej ;) Trzecie zdjęcie dla mnie jest naj ;)
-
2018/02/26 18:48:39
Fotoart, dzięki. :) Brawa dla Amerykanów, raz im się naprawdę udało. Ale dlaczego nie jesteś zdziwiona? Cztery ostatnie zimy nie prezentowały nam takich atrakcji, więc nie jest to jakoś tam obowiązkowe. ;)
Redfuchsia, bardzo mi miło. :)
Elia, ojj, wiem, widzę na stronach pogodowych, że i Ciebie dopadło, nie dość, że zimno, to i wicher. :/ Trzymaj się i ubieraj się ciepło. :)
Vitoos, trzecie, czyli różowe rozmazańce? To samo, które spodobało się Fotoart. Fajnie, bo ja też je lubię. :)
-
2018/02/26 20:23:17
Nie jestem zdziwiona obecnymi mrozami w takim sensie, że zostały przepowiedziane. Cały luty czekałam, kiedy będzie atak mroźnej zimy i w końcu doczekałam się :>
Minione zimy nie były bardzo surowe, ale jednak dwa czy trzy poranki były z mrozem w okolicy -10 stopni. W tym sezonie do połowy lutego najniższa temperatura wynosiła -7 stopni.
-
2018/02/26 21:57:10
Ahaa. To juz rozumiem.
U mnie tradycyjnie było zimniej niż u Ciebie, raz -8 i dwa razy -7. I, jak dla mnie, to by mogło wystarczyć. :/
-
2018/02/27 09:59:36
Też podobała mi się dotychczasowa zima pod względem temperatur. Tylko słońca było mało. Teraz od kilku dni jest bardzo słonecznie. Popołudnia w kuchni i sypialnie są gorące jak latem :D
-
2018/02/27 19:43:25
Aha, słoneczna pogoda to jedyny pozytyw tego wszystkiego. W poniedziałek miałam w domu 26 stopni. :)
-
2018/02/27 20:14:28
To sporo :) Ja nie wiem, ile miałam stopni w kuchni, bo termometr mam w dużym pokoju obok okna balkonowego z czujnikiem na kabelku wystawionym za drzwi.
-
2018/02/28 21:11:27
A u mnie jest całe mnóstwo termometrów, i takich zwyczajnych, i w budzikach elektronicznych, i jeden na kabelku za oknem. ;)
-
2018/02/28 21:40:15
Do niedawna też miałam termometr w budziku, ale to była chińszczyzna. Zepsuł się i przestał pokazywać prawidłową godzinę i temperaturę.
Na oknie sypialnianym mam przymocowany strasznie stary termometr rtęciowy. Z racji tego, że znajduje się przy samej szybie, pokazuje temperaturę wyższą o 2 stopnie. Jak świeci słońce popołudniu, to pomiar jest zupełnie nierzeczywisty.
-
2018/03/01 17:21:50
Jest zdecydowanie najfajniejsze ;) Ale pozostałe też bardzo ładne ;)
-
2018/03/01 21:10:59
Fotoart, chińszczyzny bywają całkiem dobrej jakości, tylko trzeba mieć trochę szczęścia. :) U mnie za oknem sytuacja jest odwrotna, po południu mierzy prawidłowo, rano słońce zakłóca. ;)
Vitoos, cieszę się, że pozostałe też. ;)
-
2018/03/01 21:26:42
Ten zegarek z termometrem był bonusem do zakupów internetowych. Działał parę lat. Nawet raz kupiłam do niego nową płaską baterię za 5zł. Na pewno była bardziej wartościowa niż sam sprzęt.
-
2018/03/02 17:49:11
Skoro parę lat działał, to na jego jakość nie ma co narzekać. W dzisiejszych czasach to jest niezły wynik.
-
2018/03/02 19:12:25
Pocieszyłaś mnie ;)
-
2018/03/03 15:46:33
To się cieszę. ;)
-
2018/03/06 10:03:23
My to chyba powinnismy zalozyc jakis klub propagujacy nienawisc do zimy :-) Na szczescie tydzien mrozow za nami i, mam nadzieje, ze juz niedlugo nie trzeba bedzie wspominac. Fajna kolekcja zdjec - pajak jest moim artystycznym faworytem, a naukowym - drapiezny pluskwiak.
-
2018/03/06 21:10:22
Aha, aha, jestem chętna. Chyba niczego nie cierpię bardziej niż tej zimnej paskudy. :/ Ocieplenie powitałam z wielką radością - znów chce się żyć. :)
Dzięki za miłe słowa. Moje okoliczne arlekiny zawsze fajnie pozują. Zażartki są dużo mniej chętne, niestety.
-
2018/03/18 21:03:36
Z braku laku skomentuje te zdjęcia, chociaż wiadomo, co powiem. Na ostatnim jest okropny stwór. Brrr... Przywiędłe kwiatki podobają mi się najbardziej (trzecie).
Do skakunów mam słabość - jakoś tak mnie rozśmieszają. ;) Piękne kolorystycznie jest zdjęcie z motylkiem. Musze skrzydełka zawsze mi się podobały, i oczy też.
Nie wiem dlaczego w stosunku do pierwszego zdjęcia mam ambiwalentne uczucia. :/
-
2018/03/19 21:37:51
Eee, jakie przywiędłe..? One są w pełnym rozkwicie, nie ich wina, że z natury rzeczy wyglądają tak jakoś powiewnie. :/
Ambiwalencji nie rozumiem, przeciez to ładne kwiatki i pszczółka, która je zapyla. A tak poza tym to bardzo mi miło. :)
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...