Blog > Komentarze do wpisu

Już wystarczy

Za ciepło się zrobiło.
Pora kończyć.

śnieżyczki Elwesa

Te śnieżyczki Elwesa obserwuję w pobliskim ogródku od ostatniego tygodnia stycznia, a zdjęcie zrobiłam im dwa dni temu. Nie spodziewałam się, że są w stanie kwitnąć aż tak długo! Choć trzeba przyznać, że miały parę przerw, spowodowanych zbyt mroźną aurą. Opuszczały wtedy łodyżki kwiatowe aż do ziemi i tak trwały, w oczekiwaniu na poprawę pogody. Zima nie dała im rady, dopiero znaczny wzrost temperatury spowodował, że zaczęły w szybkim tempie przekwitać.

poniedziałek, 12 marca 2018, radzido
Komentarze
2018/03/13 07:25:31
Tyle sily drzemie w taki malym kwiatku, nie daly im rady nawet siarczyste mrozy i nareszcie mamy wiosne :)
-
2018/03/13 10:58:38
Wegetacja była powstrzymywana dlatego tak długo można się nimi cieszyć.
-
2018/03/13 17:17:10
Buu, a mnie się nie wyświetlają ;/
-
2018/03/13 21:49:48
Elia, u nas do wiosny jeszcze kawałek drogi, najpierw musimy przeżyć kolejny atak mrozów ze wschodu. :( Ale potem... kto wie, może wreszcie będzie fajnie i ciepło na dłużej. :)
Natanna, ano, ale i tak jest to zdumiewające zjawisko, nigdy przedtem czegoś takiego nie obserwowałam. One parę razy robiły takie 'padnij - powstań', byłam pewna że w końcu się poddadzą, ale nie. Wytrwały aż do porządnego ocieplenia.
Vitoos, oj. :/ A próbowałeś odświeżyć stronę?
-
2018/03/14 09:15:17
Lubią Ciebie i te kwiatki. :)
-
2018/03/14 18:08:01
Dzisiaj już widzę ;) Całkiem podobna kępka do tych moich ;)
-
2018/03/14 19:17:52
Tessska, machałam im przyjaźnie przez prawie dwa miesiące, więc co mają mnie nie lubić. :)
Vitoos, się cieszę. :) No tak, one zawsze są podobne, widziałeś jedne to jakbyś widział wszystkie. ;)
-
2018/03/14 23:31:54
Znaczy, były na stronie głównej, oprócz tego. ;)
-
2018/03/15 15:42:04
Ładny bukiecik :)
W znajomym ogródku znalazłam w niedzielę tylko dwie sztuki: jedną przekwitniętą i jedną nierozwiniętą.
-
2018/03/15 21:01:59
Tessska, aaa, nie wpadłam na to, mimo że przez dłuższą chwilę usiłowałam dociec, dlaczego Twój tekst jest tak dziwny stylistycznie. :D
Dzięki, to miłe, że i mnie czasem doceniają, a nie tylko wciąż Vitoosa i Vitoosa. ;)
Fotoart :) W takim razie nasze śnieżyczki udały się lepiej w tym roku. Co więcej, jak tylko się ochłodziło, znów wypuściły trochę nowych kwiatków. Są niesamowite. :)
-
2018/03/15 21:43:32
W zeszłym roku w tym samym miejscu też urosły tylko dwie śnieżyczki. Najwidoczniej nie ma tam więcej takich cebulek.
-
2018/03/15 22:17:24
Dla jasności dodam, że nie piję (taka abstynentka z konieczności jestem od wielu lat), nie palę trawki, ani nic z tych rzeczy około maryśki. :D
Bo, zaiste, ten mój post podejrzany jest tak odczytany literalnie. ;)

Ps. Za mało się udzielam i odzwyczaiłaś się od skrótów myślowych.
-
2018/03/15 22:21:37
Jeszcze. Nie napisałam przecież, że bardzo mi się podoba to zdjęcie ze śnieżyczkami. :)
-
2018/03/16 21:03:53
Fotoart, w sumie to dziwne, cebulki powinny się mnożyć.
Tessska, no przecież wiem, że Ty porządna kobieta jesteś. :D Odzwyczaiłam się, to fakt. Mogłabyś mnie aż tak nie odzwyczajać. ;)
Fajnie, że Ci się podoba. Pewnie podobałoby się jeszcze bardziej, gdybym miała do nich trochę bliżej. Albo gdybym pstryknęła dzień później, bo wtedy tuż przed śnieżyczkami rozkwitło coś, co z daleka wygląda jak miniaturowy krokusik. :)
-
2018/03/17 07:34:28
Też mi się tak wydaje. Może ziemia za słaba.
-
2018/03/17 22:18:47
Może i tak.
-
Gość: wiesiołek, *.dynamic.mm.pl
2018/03/20 12:35:25
No jak to ? Gdzie wróbelki ?
-
2018/03/20 18:46:04
Już jest wróbelek. :) Niestety, nie mam żadnych ciekawych wróblowych zdjęć, takie musi wystarczyć.
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...