sobota, 28 stycznia 2012
Jesień była długa i ciepła, teoretycznie idealna.
Wiele razy w tym czasie wypuszczałam się "na pajęczyny", mając nadzieję na ciekawe ujęcia. I niewiele z tego wyszło. Porównując z latami poprzednimi, pająków i ich wytworów spotkałam wyjątkowo mało, a i to musiałam się nieźle naszukać.
wtorek, 24 stycznia 2012
Suknię balową kupiłam. A wszystkie wieszaki w szafie zapełnione. O przechowywanie swej eleganckiej garderoby martwiła się parkowa kawka (Corvus monedula).
piątek, 20 stycznia 2012
Dużo spacerowałam, fotografując wspaniałą jesień roku 2011.
Pocieszające, że ci pożądani trafiali się też.
Pierwsze trzy zdjęcia przedstawiają wszechobecną już biedronkę azjatycką (Harmonia axyridis). A na ostatnim wystąpiła oczywiście malutka, swojska dwukropka (Adalia bipunctata).
wtorek, 17 stycznia 2012
Pokazywałam go kiedyś wiosną. Grube szczypce budziły respekt.
Wciąż nie wiem, jak nazywa się ten krzew. Może ktoś potrafi podpowiedzieć?
niedziela, 15 stycznia 2012
No i po co nam ona? A tak było dobrze.
Byłam dziś w parku, podrzuciłam małym ptaszkom trochę jedzenia. Nie wyglądały na zachwycone śniegiem i mrozem. Trzeba im pomóc w przetrwaniu tej trudnej pory roku.
czwartek, 12 stycznia 2012
Ostatnimi czasy ledwo się rozwidni, a już zapada ciemność.
Jedno to za mało?
wtorek, 10 stycznia 2012
Trudno patrzeć pod wszystkie nogi, gdy ma się je takie długie.
Nie mam pojęcia, do czego przykleił się ten kosarz spacerujący po leśnym płotku. Ale wyszło mu to nad wyraz skutecznie.
niedziela, 08 stycznia 2012
Śnieg nas ostatnio nie rozpieszcza.
Bieluń dziędzierzawa (Datura stramonium). Spoglądałam do wnętrza wszystkich jej owoców - i nigdzie nie znalazłam już ani śladu nasion.
Lulek czarny (Hyoscyamus niger). Jego brązowe kwiaty po przekwitnięciu zmieniają się w zgrabne kieliszki.
Pyleniec pospolity (Berteroa incana). To właśnie na tej roślinie spotkałam kiedyś czerwończyka.
Powojnik. Trzy lata temu rósł w tym miejscu tylko jeden, teraz już pnie się wzdłuż całego długiego ogrodzenia.
Parczelina trójlistkowa (Ptelea trifoliata). Żelazny punkt parkowego programu. Skrzydlaczki tego niewielkiego drzewa miło rozpraszają zimową szarość.
piątek, 06 stycznia 2012
Nowy rok zaczął się bardzo dobrze.
Nie dziwię się osiedlowym różom, że wciąż mają pąki. Zawsze były niezwykle wytrwałe. Ale obecność mszyc na początku stycznia jednak mnie zaskoczyła.
środa, 04 stycznia 2012
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
![]() Jestem
Bywam
Grywam
Słucham
Zalinkowanam
Tagi
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||