widoki

środa, 21 czerwca 2017

Była absolutnie wyjątkowa.
One zawsze takie są.

pierwsze listeczki suchodrzewu

tłum topolowych kotów

kwitnący klon

paprociowe kumoszki

kwitnąca jarzębina

wszystkie (no, prawie) mniszki już przekwitły

zaróżowiona dzika jabłonka

Wczoraj skończyła się wiosna. Częściowo piękna, częściowo paskudna, a niemal przez cały czas wyjątkowo wietrzna. Dziś mamy pierwszy dzień lata i pozostaję z nadzieją, że okaże się ono przyjaźniejsze, mniej kontrastowe pogodowo, nie za zimne, nie za gorące, po prostu takie w sam raz.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Za nami cztery miesiące ponurej nudy.
Ale już tak jakby widać koniec.

tak było w listopadzie...

tak było w listopadzie...

tak było w styczniu...

tak było w styczniu...

niedziela, 15 stycznia 2017

Biało. Szaro. Czarno.
A ja zielonego chcę!

listeczki zielone na płocie

Tagi: lato ulica
13:48, radzido , widoki
Link Komentarze (18) »
poniedziałek, 07 listopada 2016

Jest zimno. Ciemno. Mokro. Beznadziejnie.
I sto trzydzieści pięć dni do wiosny.

sto trzydzieści pięć dni do wiosny...

czwartek, 17 marca 2016

Czy zima, czy wiosna, nie ma to znaczenia.
Ten kawałek świata niemal się nie zmienia.

grudzień...

kwiecień...

sobota, 16 stycznia 2016

Dużo słońca, dużo śniegu, trochę mrozu.
Taka powinna być każda zima.

zima przyszła, bałwanki się cieszą

Wczoraj przez wiele godzin padał gęsty śnieg. Dziś rano zaświeciło słońce. Szybko roztopiło bałwanka, którego ulepiłam z białego puchu na okiennym parapecie.

czwartek, 07 stycznia 2016

Zbyt ciepło w nim nie jest.
Ale zawsze to jakiś dom.

domek dla owadów w OB UW

Na ten wielopokojowy domek dla owadów natrafiłam latem w Ogrodzie Botanicznym. Prezentował się całkiem elegancko.

Tagi: lato park
17:49, radzido , widoki
Link Komentarze (22) »
poniedziałek, 21 grudnia 2015

Już jutro zaczyna się kalendarzowa zima.
Inaczej mówiąc, coraz bliżej do wiosny.

22 grudnia - początek zimy

wtorek, 13 października 2015

Obrazki jesienne? Ależ skąd.
To pozostałości lata.

w październikowym lesie

w październikowym lesie

w październikowym lesie

w październikowym lesie

w październikowym lesie

Pierwsze dni października były całkiem ciepłe i w lesie nie widziałam jeszcze oznak jesieni. Przyroda prezentowała się nawet lepiej niż miesiąc wcześniej. Mchy nabrały kształtów, poszycie się zazieleniło, a wysokie drzewa odżyły. Tylko krzewy i młode drzewka wciąż stały niemal nagie, ozdobione resztkami zeschłych liści - żywe pomniki sierpniowych upałów i kilkutygodniowej suszy.

sobota, 19 września 2015

Czasem jest bardzo przyjemnie.
Często jest średnio przyjemnie.
A bywa też mało przyjemnie.

mało przyjemnie...

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...