tajemnice

środa, 12 listopada 2014

Wyglądały jak miniaturowe, dobrze wypieczone chrupki.
Dotknęłam. Były porządnie przymocowane.

3-milimetrowe "chrupki"

Szłam wzdłuż metalowego ogrodzenia pobliskiego parku i nagle natknęłam się na coś dziwnego. Te "chrupki" miały około 3mm i było ich kilkadziesiąt, rozrzuconych bezładnie na płocie i pod nim. Nie dawały się ruszyć z miejsca, zupełnie jakby w metalu zapuściły korzonki. Jakiś mały (zapewne) ptak próbował je jeść - i szybko się poddał. Efekt można zobaczyć tutaj.
Co to mogło być i skąd się wzięło..? Nie mam najmniejszego pojęcia.

sobota, 03 listopada 2012

Wciąż mi się wydaje, że powinnam wiedzieć co to.
Ale żadne wysiłki umysłu nie dają rezultatu.

co tak przekwita?!

Parę razy pstryknęłam te ciekawe owocki, wystające ze splątanego gąszczu rozmaitych chwastów. A po chwili coś skutecznie odwróciło moją uwagę i zupełnie zapomniałam sprawdzić, na czym wyrastają. Rzecz działa się ponad dwa miesiące temu - i do tej pory nie kojarzę, jaka to mogła być roślina.

poniedziałek, 08 października 2012

Przez długi czas stanowiły dla mnie tajemnicę.
I nareszcie spotkałam ich twórcę.

dom pająka z rodziny omatnikowatych (Theridiidae)

Na takie wiszące na nitkach konstrukcje, zlepione z pozostałości roślinnych i zwierzęcych, natykałam się kilka razy. Wydawało się oczywiste, że jest to rodzaj schronienia, ale czyjego?
Tym razem zlepieniec wisiał w głębi większej sieci, rozpiętej na bergeniowym liściu. A tuż obok...

Pająk z rodziny omatnikowatych (Theridiidae)

Pająk wygląda mi na należącego do rodziny omatnikowatych (Theridiidae), znanej z tworzenia "śmieciowych" siedlisk ze wszystkiego, co jest pod ręką. Ale że i dom potrafią sobie zbudować, tego nie wiedziałam.

piątek, 21 października 2011

Zawsze i wszędzie przychodzę tylko na gotowe.
Nigdy nie udaje mi się natknąć na proces tworzenia.

kokon na krwawniku

W związku z powyższym nie mam najmniejszego pojęcia, czyim dziełem był ten kokon umocowany na krwawniku. Ćmy? Błonkówki? Bo pająk raczej odpada ze względu na brak śladów sieci w pobliżu.

piątek, 14 października 2011

Budowa trwała długo i pochłonęła wiele sił.
A na koniec trzeba było jeszcze przydźwigać prowiant.

tajemnicza konstrukcja na liściach wypełniona nasionkami

Na taki dziwny obiekt, wypełniony nasionami, natknęłam się w lecie na trawniku pod domem. Nie mam nawet śladu koncepcji, czyje to mogło być dzieło.

wtorek, 20 września 2011

Znów na nią trafiłam. Na tajemnicę sprzed dwóch lat. Jak wtedy, brykiet do krasnoludkowego grilla kołysał się na niteczkach rozpiętych wśród liści rabatkowych roślin. Ale tym razem było coś jeszcze. U podstawy wisiała biała kuleczka... tak jakby kokon?

brykiet do krasnoludkowego grilla ;)

Usiłowałam spojrzeć od spodu, przyginając liście. Nie było to łatwe, bo do ziemi tylko ciut-ciut, więc do końca mi się nie udało. Brykiet okazał się być wewnątrz pusty! I widać wyraźnie, że w środku coś jest.

brykiet do krasnoludkowego grilla ;)

Na drugim, nieudanym zdjęciu, jakie zrobiłam od dołu, tuż obok wewnętrznego kulistego kształtu pojawia się coś cienkiego, jakby noga. Tutaj można obejrzeć ten fragment kadru (niestety, bardzo słabej jakości).
Czyżby to była jednak kryjówka jakiegoś pająka?

środa, 24 listopada 2010

Schyłek wegetacji obfituje w tajemnice.
Na przykład takie jak ta.

???

Na wiekowym parkowym murku dostrzegłam kilka zielonych obiektów w kształcie serca (tutaj widok z góry, niestety mocno poruszony). Mech porastający powierzchnię sprawiał wrażenie rozpuszczania się pod ich wpływem. Brak mi nawet śladu pomysłu, co to może być.

wtorek, 16 listopada 2010

Listki uschły, kwiatki zwiędły, dmuchawce rozwiał wiatr.
I okazało się, że coś tam jest.

"kokonek" na przymiotnie kanadyjskim

"kokonek" na przymiotnie kanadyjskim

Taką malutką, puchatą kuleczkę dostrzegłam na przekwitłym przymiotnie kanadyjskim. Coś się z niej pewnie wiosną wylęgnie, ale co?

wtorek, 01 grudnia 2009

Wędruję po chwastowiskach już trzy lata.
I wciąż jestem zaskakiwana czymś nowym i nieznanym.

obiekt tajemniczy

Ten dziwaczny twór miał około centymetra długości i wisiał tuż nad ziemią, starannie przyczepiony wieloma nitkami do otaczających roślin. Z pewnością stanowił czyjeś schronienie - ale czyje?

sobota, 12 września 2009

Ciemną plamę dostrzegłam z daleka. Czyżby coś narobiło na trawkę? Fuj.
Pasja badacza sprawiła jednak, że przybliżyłam swój wzrok:

???

Złapałam za źdźbło, przekręciłam je nieco i obejrzałam z drugiej strony:

???

Z trzeciej też, rzecz jasna, nie byłabym sobą, gdybym to zaniedbała:

???

I po obejrzeniu ze wszystkich stron nie zrobiłam się ani o deczko mądrzejsza. Wciąż nie wiem, co to mogło być. I jak się mają te pomarańczowe do tego brązowego.

 
1 , 2
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...