Wpisy z tagiem: mszyce

wtorek, 17 listopada 2009

Korzystając z rzadkiej ostatnio łaskawości klimatu, wybrałam się w sobotę na leśną przechadzkę. Mimo przenikających tu i ówdzie promieni słońca, las wydawał się smutny i bez życia. Ale wystarczyło wejść głębiej między drzewa, uważniej popatrzeć...

mały grzybek wśród liści

Dwa takie grzybki wychylały łebki spod grubej warstwy opadłych liści, a na drugim z nich...

skoczek na grzybku

...siedział zielony skoczek! Wyraźnie widać, jak malutkie jest to wiele razy pokazywane przeze mnie stworzonko. Oczywiście - ach, ty mój wzroku sokoli - zauważyłam go dopiero na zdjęciach.
Po długim niewidzeniu przywitałam się też z chrobotkami. Nadchodzi ich najlepszy czas. U podnóża ściętych pni drzew wyrastają całe kępki - duże, dorodne i pięknie szarozielone:

chrobotek u podnóża pieńka

Przy okazji wyszło na jaw, że fanki chrobotków spotkać można wszędzie. Ta mszyca poruszała się już z wielkim trudem, ale ostatniego spaceru po swoim ulubieńcu nie mogła sobie odmówić:

ostatnia jesienna mszyca na chrobotku

W listopadowym lesie natknęłam się też na kilka innych stworzeń - pluskwiaków i muchówek. Jednak do historii nie przejdą... albo nie miały ochoty pozować, albo zdjęcia nie wyszły wystarczająco dobrze.

poniedziałek, 20 października 2008

Przypadkiem i na chwilę przykucnęłam przy osiedlowym murku. To, co tam zobaczyłam, sprawiło, że wstałam dopiero po trzech kwadransach.
Oto krótki reportaż z małego świata bardzo małych stworzeń:

mszyce

mszyca

mszyca

Mszyce w różnych barwach i stadiach rozwoju. Wszystkie w ciągłym ruchu.

pluskwiak równoskrzydły

Bardzo kolorowy pluskwiak. Przechadzał się wolnym krokiem, na pozór bez sensu i celu.

Vibidia duodecimguttata

Biedronka 12-kropka, zapewne Vibidia duodecimguttata, przy poczwarce innej biedronki(?). Od czasu do czasu dawała jej kuksańca: "No, wyłaź już!"

malutki pajączek

Malutki pajączek, który koniecznie chciał upolować którąś z mszyc, ale bał się ich bardziej niż one jego. Był tam jeszcze drugi, tego samego rozmiaru i podobnej strachliwości.

larwa błonkówki?

"Gąsieniczka", larwa którejś z biedronek. Cały czas zachowywała stoicki spokój.

mszyca chodzi po liszce :D

Z całego towarzystwa tylko pajączki wydawały się być elementem obcym. Cała reszta z upodobaniem łaziła sobie nawzajem po głowach.

osiedlowy murek

A to miejsce akcji. Taki zwyczajny murek, nieco naruszony zębem czasu. Wszystkie zdjęcia zrobiłam na jego krótkim, mniej więcej półmetrowym odcinku.

1 , 2 , 3
 
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...