Wpisy z tagiem: zima

poniedziałek, 13 lutego 2017

Za nami cztery miesiące ponurej nudy.
Ale już tak jakby widać koniec.

tak było w listopadzie...

tak było w listopadzie...

tak było w styczniu...

tak było w styczniu...

czwartek, 17 marca 2016

Czy zima, czy wiosna, nie ma to znaczenia.
Ten kawałek świata niemal się nie zmienia.

grudzień...

kwiecień...

wtorek, 16 lutego 2016

Mam już dość zeszłorocznych badyli.
Mogłyby wreszcie urosnąć nowe.

zeszłoroczne badyle krzewuszkowe

zeszłoroczne badyle krzewuszkowe

zeszłoroczne badyle krzewuszkowe

sobota, 16 stycznia 2016

Dużo słońca, dużo śniegu, trochę mrozu.
Taka powinna być każda zima.

zima przyszła, bałwanki się cieszą

Wczoraj przez wiele godzin padał gęsty śnieg. Dziś rano zaświeciło słońce. Szybko roztopiło bałwanka, którego ulepiłam z białego puchu na okiennym parapecie.

czwartek, 24 grudnia 2015

Jedne zielone były, drugie zielone będą.
I tylko gwiazdka zawsze taka sama.

Wesołych Świąt!

Nie przepadam za zimnem i śniegiem. Jednak trochę mi żal dawnego klimatu wieczorów wigilijnych, gdy białe płatki cichutko spadały z nieba... Wesołych Świąt!

Tagi: ulica zima
09:57, radzido , okazje
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 21 grudnia 2015

Już jutro zaczyna się kalendarzowa zima.
Inaczej mówiąc, coraz bliżej do wiosny.

22 grudnia - początek zimy

środa, 08 kwietnia 2015

Nigdy nie widziałam, żeby kwitły.
A przecież jakoś muszą.

wiecheć z młodymi listeczkami w tle

młode listeczki

młode listeczki

Nie wiem, co to za roślina. Wysoka, o sporych liściach. Od wielu lat spotykam ją na obrzeżach pobliskiego parku. Zachodzę tam głównie zimą, bo wtedy jest jednym z niewielu obiektów w okolicy, na których da się oko zaczepić:

wiechcie zimą

I właściwie dopiero teraz zorientowałam się, że nigdy nie widziałam jej kwiatów. Muszę częściej zaglądać w to miejsce.

środa, 11 marca 2015

Minęło wiele długich miesięcy.
A tu wciąż bez zmian.

berberys przedwiosenny

Zadziwia mnie nieustannie, że po owocach berberysu w ogóle nie widać upływu czasu. Jakie były jesienią, takie są teraz. Świeże i czerwone. Szkoda, że najwyraźniej nie smakują ptakom, byłyby solidną przekąską na przednówku.

czwartek, 05 marca 2015

Po takim biegu wręcz marzy się o paru łykach wody.
Ale dlaczego pan tak krzyczy i macha rękami?

psy na wybiegu

W pobliskim parku od czasu renowacji obowiązuje zakaz wprowadzania psów. W zamian za tę niedogodność tuż obok urządzono spory, ogrodzony wybieg. Pieski mogą tam szaleć do woli, obsikiwać różne obiekty i nawiązywać nowe znajomości. Teoretycznie nawierzchnia terenu jest trawiasta, ale psie gonitwy zrobiły swoje, a topniejący śnieg dołożył. W wielu miejscach utworzyły się błotniste kałuże, z których zwierzaki co chwilę popijały, nie bacząc na ludzkie wrzaski. Zadziwiające, że tylko jeden właściciel pomyślał, by przynieść ze sobą miskę i butelkę z czystą wodą.
I jeszcze dwa obrazki:

psy na wybiegu

psy na wybiegu

środa, 25 lutego 2015

Coś urosło niedaleko moich okien.
I teraz miewam gości.

modraszka (Cyanistes caeruleus)

W pewien mroźny, styczniowy dzień gromadka modraszek i bogatek zawzięcie obdziobywała gałązki tego drzewka. Ciekawe, czego szukały i czy znalazły.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...