Wpisy z tagiem: śnieg

czwartek, 17 marca 2016

Czy zima, czy wiosna, nie ma to znaczenia.
Ten kawałek świata niemal się nie zmienia.

grudzień...

kwiecień...

sobota, 16 stycznia 2016

Dużo słońca, dużo śniegu, trochę mrozu.
Taka powinna być każda zima.

zima przyszła, bałwanki się cieszą

Wczoraj przez wiele godzin padał gęsty śnieg. Dziś rano zaświeciło słońce. Szybko roztopiło bałwanka, którego ulepiłam z białego puchu na okiennym parapecie.

środa, 31 grudnia 2014

Mógłby przychodzić wiosną.

ach, wiosna...

A jeszcze lepiej latem.

ach, lato...

Jesień też by się nadawała.

ach, jesień...

A on jak na złość zawsze przychodzi zimą.

echh, zima...

Szczęśliwego Nowego Roku!

piątek, 26 grudnia 2014

Jednak uda się nam poświętować we właściwej atmosferze.
Zdążyła w ostatniej chwili.

zima 26.12.2014

Jeszcze wczoraj było ciepło i padał deszcz. Dziś mamy kilka stopni mrozu i, jak okiem sięgnąć, wszędzie masa śniegu. A wiara w globalne ocieplenie znów oddaliła się ode mnie.

wtorek, 23 grudnia 2014

Pierwsze święta były zielone. Drugie będą szare i mokre.
Chyba w końcu uwierzę w globalne ocieplenie.

Wesołych Świąt!

A przecież mogłoby być tak pięknie...
Wesołych Świąt!

środa, 08 stycznia 2014

Jak jej nie ma, to ją nawet lubię.
Ale nie żebym tęskniła, o nie.

chwilowy atak zimy 7.12.2013

chwilowy atak zimy 7.12.2013

chwilowy atak zimy 7.12.2013

Zdjęcia zrobiłam siódmego grudnia na okiennym parapecie. A następnego dnia wyszło słońce...

chwilowy (długa ta chwila :D) koniec zimy 8.12.2013

...i to by było na tyle tej zimy. Póki co.

piątek, 15 lutego 2013

Śnieg pomógł niewiele. Jak było ponuro, tak jest.
Tyle, że gawrony lepiej widać.

gawron (Corvus frugilegus)

piątek, 08 lutego 2013

Patrzcie, co zdobyłam. To jest kiełbasa! KIEŁ-BA-SA!!! Najprawdziwsza, pełna mięska i całkiem świeża, sądząc po zapachu i kolorze. Ale nie zdradzę, skąd ją mam, to wielka tajemnica!

wrona ze zdobyczną kiełbasą

Oj, białopióre latają. Jak się rzucą na mnie całym stadem, to odbiorą mi zdobycz. One są sprytne i do tego wciąż się drą. A od ich wrzasku dziób sam się otwiera! Co by tu...

wrona ze zdobyczną kiełbasą

Już wiem, tutaj ją schowam. Miejsce odpowiednie, na uboczu, no i łatwo wykopać skrytkę. Parę ruchów dziobem i po sprawie.

wrona chowa zdobyczną kiełbasę

Jest dobrze, nie widziały co robię, poleciały właśnie w drugą stronę. Uff, miałam szczęście.

wrona schowała zdobyczną kiełbasę

Ale, ale, jakby trochę prześwitywało... Jeszcze trzeba przysypać z wierzchu.
No, gotowe!

wrona schowała zdobyczną kiełbasę

He, he, teraz to sobie możecie. Nie dostaniecie mojej kiełbaski, nigdy w życiu!

wrona się cieszy, że dobrze schowała zdobyczną kiełbasę

W roli głównej wystąpiła wrona siwa (Corvus cornix). A historia nie jest nic a nic naciągana, tak właśnie było i zaskoczyło mnie niebotycznie. Wrona chowająca jedzenie w pryzmie śniegu?!

niedziela, 28 października 2012

Gęsty śnieg padał przez niemal całą dobę.
Dziś zaświeciło słońce. Trochę stopiło.
Tylko trochę.

październikowa zima :(

październikowa zima :(

październikowa zima :(

październikowa zima :(

październikowa zima :(

Niektóre drzewa i krzewy na osiedlu, pełne jeszcze liści, nie wytrzymały ciężaru mokrego śniegu. Wielki konar odłamał się od mirabelki, a wysoki krzak bzu (z trzeciego zdjęcia) leżał powalony na ziemi. Kwiatom atak zimy zaszkodził mniej. W okolicy widziałam wciąż kwitnące kosmosy, aksamitki, pelargonie i marcinki.

sobota, 27 października 2012

Wciąż sypie. Od rana. Jakby wielka pierzyna się w niebie rozpruła.
I znów trzeba będzie wiele miesięcy czekać na takie widoki...

parkowa łączka stokrotkowo-jaskrowa :)

 
1 , 2 , 3
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...