Wpisy z tagiem: sikorka

środa, 13 kwietnia 2016

Niby już ciepło, ale wciąż trudno o jedzenie.
Na szczęście dobrzy ludzie o tym wiedzą.

sikora bogatka w leśnym karmniku

Ten gustowny karmnik dostrzegłam ostatnio na skraju lasu. Słonina sprawiała wrażenie całkiem świeżej, a i w środku z pewnością było coś smacznego, bo sikorka nieustannie kursowała pomiedzy karmnikiem a drzewem.

środa, 25 lutego 2015

Coś urosło niedaleko moich okien.
I teraz miewam gości.

modraszka (Cyanistes caeruleus)

W pewien mroźny, styczniowy dzień gromadka modraszek i bogatek zawzięcie obdziobywała gałązki tego drzewka. Ciekawe, czego szukały i czy znalazły.

sobota, 22 lutego 2014

Łapią ziarenko, odlatują, rozdziobują, zjadają.
I od razu wracają po następne.

sikora bogatka (Parus major)

Sikorki mają coś takiego w sobie, że aż się chce je dokarmiać. Ale dzwońce wciąż nie budzą mojej sympatii. Z ich powodu w tym roku użyłam mniejszej butelki i wycięłam w niej tylko niewielkie otworki. Utrudnia to dzwońcom robienie śmietnika w środku, bo nie są w stanie siedzieć cały czas z dziobem wewnątrz karmnika.

czwartek, 30 stycznia 2014

Rosyjski wyż ostro bije się z atlantyckim niżem.
Tylko dlaczego robią to dokładnie nade mną?!

biedne są sikoreczki, nie mają się gdzie ogrzać...

Sikorki z pewnością nie cierpią na ból głowy. Ale poza tym zupełnie nie ma im czego zazdrościć.

niedziela, 17 marca 2013

Moje karmniki mają na osiedlu poważną konkurencję.
Co prawda serwuje tylko jedno danie, ale imponuje wielkością.

balkonowy karmnik dla sikorek i dzwońców

Byłam pod wrażeniem tej skomplikowanej konstrukcji. Znajduje się na pierwszym piętrze, tuż obok drzewa gęsto obrośniętego bluszczem. Miejsce jest wygodne i bezpieczne dla ptaków. Taka konkurencja to fajna sprawa.

sobota, 02 lutego 2013

Sypię do butelki, odchodzę 10 metrów i stoję tam przez 10 minut.
Najeźdźca się czai trwożliwie, a przyjaciele jedzą.

sikora modra (Cyanistes caeruleus)

sikora bogatka (Parus major)

sikora bogatka (Parus major)

sikora bogatka (Parus major)

Inną metodą na okupujące karmnik dzwońce jest dosypywanie słonecznika do butelki na godzinę przed zapadnięciem ciemności. Sikorki są miejscowe, a dzwońce to element napływowy, więc wcześniej odlatują. Niestety, oba sposoby da się zrealizować tylko w weekendy. Z tego względu ostatnio postawiłam na obfitość dań tłuszczowych. Na początku wzgardzane przez bogatki, cieszą się teraz wielkim powodzeniem. Szczególnie, że smakołyków w nich co niemiara - nie tylko słonecznik, ale i różne rodzaje orzechów:

sikora bogatka (Parus major)

środa, 09 stycznia 2013

Sam tłuszczyk czy z wkładką?
Oto jest pytanie.

modraszka (Cyanistes caeruleus)

Rozterki przed jedzeniem przeżywała modraszka (Cyanistes caeruleus), jedna z bywalczyń mojego karmnika.

środa, 26 grudnia 2012

Któregoś dnia zaniepokoił mnie śmietnik w środku.
A potem potwierdziły się najgorsze obawy.

dzwońce (Carduelis chloris) okupujące mój karmnik dla sikorek :(

Miesiąc temu, jak co roku, w spokojnym kącie zorganizowałam karmnik dla okolicznych sikorek. Na początku wszystko wyglądało normalnie, ale po dwóch tygodniach ziarna słonecznika zaczęły znikać w błyskawicznym tempie, a w butelce pozostawała po nich masa łupin. To nie mogła być robota sikorek - one zawsze porywają ziarenko i uciekają z nim w bezpieczne miejsce.
Nadszedł wreszcie weekend i okazało się, że obserwacje mnie nie myliły. O karmniku dowiedziało się całe stado dzwońców! Zachowują się okropnie, siedzą pół dnia i jedzą, nie odlatując ani na chwilę i nie dając sikorkom dostępu do butelki. Niby obok wisi i słonina, i pojemnik z ziarnami zatopionymi w tłuszczu, ale amatorkami tego menu są tylko nieliczne modraszki. Bogatkom smakuje wyłącznie butelkowy słonecznik.
A ja..? Ja chyba zbankrutuję...

niedziela, 29 kwietnia 2012

Zimą nie sposób się było do nich zbliżyć.
Teraz zupełnie straciły tamtą czujność.

sikora bogatka (Parus major)

sikora bogatka (Parus major)

sikora bogatka (Parus major)

Mam nadzieję, że okoliczne bogatki (Parus major) wykarmione przeze mnie tonami słonecznika, skutecznie i licznie nam się tu rozmnożą. Choć z drugiej strony, jak pomyślę o kolejnej karmnikowej zimie... uff, ciężka to będzie robota.

piątek, 09 marca 2012

Było puste, jest pełne, jak miło.
Co my tu dzisiaj mamy...?

modraszka (Cyanistes caeruleus)

Super, to znów mój ulubiony słonecznik [co prawda nieco już mi się znudził, ale darowanemu robakowi w szczęki się nie zagląda, jak głosi nasze przysłowie]. Na początek poszukam najsmaczniejszego kąska...

modraszka (Cyanistes caeruleus)

...jest!

modraszka (Cyanistes caeruleus)

Stara, zielona butelka lekko się zużyła na skutek licznych śniegów, deszczów i wichrów, więc zrobiłam nowy karmnik dla okolicznych sikorek. Tym razem w kolorze blue. Jak zwykle modraszka pojawiła się przy nim pierwsza, a bogatki nieśmiało czekały z tyłu, aż wreszcie odejdę na bezpieczną odległość.
Do karmnikowego kąta zaczęło w ostatnich dniach docierać słońce (tylko na moment, ale jednak), co stanowiło przyjemną niespodziankę.

 
1 , 2
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...