Wpisy z tagiem: kot

wtorek, 18 kwietnia 2017

Dlaczego one wszystkie tak okropnie się drą?
Przecież wcale nie chcę ich skrzywdzić.

kot na drzewie

Ptaki faktycznie wydzierały się wniebogłosy. Spojrzałam w górę. Na wysokości kilku metrów nad ziemią po gałęziach przechadzał się kot. Stojąca pod drzewem właścicielka bezskutecznie namawiała go do zejścia. Kot zupełnie nie zwracał na nią uwagi, zajęty fruwającymi atrakcjami. Jednak w końcu namowy musiały odnieść skutek, bo gdy wróciłam po godzinie, na podwórku panowała już cisza i spokój.

czwartek, 18 sierpnia 2016

Wciąż zapominam, że jestem tylko kotem.
A koty przecież nie jadają ludzi.

kot miejski

W trakcie wędrówek po mieście często spotykam koty. Z reguły uciekają jeszcze szybciej niż muszki. Ten był zaskakująco odważnym i cierpliwym wyjątkiem.

sobota, 19 lipca 2014

Nie lubię patrzeć ludziom prosto w oczy.
Oni zawsze wtedy mówią...

kot na balkonie

...że jestem jakiś dziwny.

kot na balkonie

niedziela, 24 października 2010

W tym miejscu natknąć się można na rozmaitą zwierzynę.
Małą i dużą.
A nawet bardzo dużą.

kot czarny rabatkowy

Różne przejawy przyrody spotykałam już na rabatce, ale czarny kot trafił mi się po raz pierwszy. Bronił dostępu do ścieżki, którą chciałam przejść. Jedno oko miał żółte, a drugie zielone. Może to coś oznacza? Hmm.

| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...