Wpisy z tagiem: błonkówki

niedziela, 27 października 2013

Zwykle o tej porze pora już kończyć.
Ale nie, w tym roku jeszcze nie.

gnojka (Eristalis sp.) na bluszczu w końcu października

pszczoła miodna (Apis mellifera) na bluszczu w końcu października

Do tej pory znałam tylko jeden kwitnący bluszcz - osiedlowy, wspinający się po wysokim drzewie i z tego powodu mało dostępny. Miesiąc temu odkryłam drugi, obrastający niski mur. Okupowało go wtedy stado os na spółkę z dużymi gnojkami (Eristalis sp.). Wczoraj ze zdumieniem stwierdziłam, że wciąż kwitnie, a wokół uwija się sporo pszczół miodnych (Apis mellifera). I oczywiście gnojki, zawsze obecne.

czwartek, 10 października 2013

Ważne zadania życiowe wymagają porządnego przemyślenia.
Nie można przystępować do nich na łapu-capu. 

błonkóweczka złapana w sieć liściaka :(

Malutka błonkówka (wielkości muszki owocówki) najwyraźniej chciała złożyć jajeczka na listku. Niestety, nie obejrzała go przedtem ze wszystkich stron. A był on siedzibą liściaka (Nigma walckenaeri). Ten zielony pajączek z rodziny ciemieńcowatych rozsnuł trochę lepkich nici również na spodniej stronie - i skończyło się to tak, jak musiało się skończyć.
Zdjęcia liściaków, ich specyficznych pajęczyn i efektownych zdobyczy można obejrzeć na Chwastowisku.

niedziela, 06 października 2013

Ahoj, co tam na dole? Niech się ktoś wreszcie odezwie!
Cisza... Chyba już wszyscy wymarzli doszczętnie.

klecanka pospolita (Polistes dominulus)

Tę klecankę pospolitą (Polistes dominulus) dostrzegłam dziś na osiedlowym płotku. Wyglądała na bardzo zmęczoną życiem.

niedziela, 15 września 2013

Zlatują się tu rozmaici goście.
Z całej okolicy.

stołówka na kwiatach bluszczu

Na zdjęciu plujka (Calliphora vicina) i osa pospolita (Vespula vulgaris), pożywiające się na resztkach bluszczowych kwiatów. Miałam nadzieję na spotkanie z motylami (podobnie jak w zeszłym roku), ale mimo paru wizyt pod bluszczem nigdy na żadnego się nie natknęłam.

czwartek, 05 września 2013

Każdy smakosz nieomylnie kieruje się ku ich środkowi.
Nigdy nie pogubi się w gąszczu jaskrawych barw.

dalie z OB plus trzmiel

Na tle pięknych dalii z Ogrodu Botanicznego uchwyciłam lecącego trzmiela. Po chwili wylądował w samym środku kwiatka i pozostał tam na dłużej. Musiało mu smakować.

piątek, 30 sierpnia 2013

Nieźle się zmachałam, włażąc na tę górę.
A tu same niedojrzałe pączki.

pszczółka na koniczynie

Ta niewielka pszczółka na tle innych oblatywaczy trawnika wyróżniała się jasnym kolorem. Szkoda, że nie potrafię jej nazwać.

sobota, 17 sierpnia 2013

Trzeba się przy tym trochę narobić.
Ale warto, bo dobre jest.

Pszczoła miodna (Apis mellifera) i ostrożeń polny (Cirsium arvense)

Pszczoły miodne (Apis mellifera) bardzo lubią ostrożeń polny (Cirsium arvense).

środa, 14 sierpnia 2013

Coś się miało urodzić i żyć.
Ale raczej nic z tego.

bleskotka składa jajeczka w poczwarce

Widoczna na zdjęciu malusieńka błonkówka to bleskotka (nadrodzina Chalcidoidea). Składa właśnie jajeczka w poczwarce umocowanej na trawie. Gdy wylęgną się z nich larwy, skonsumują swojego gospodarza. A czyja to poczwarka? Kształtem kojarzy się z bzygiem, ale zawieszona jest wąskim końcem w dół, inaczej niż one to mają w zwyczaju. Więc pewna nie jestem.

niedziela, 04 sierpnia 2013

Zlatywała się do niego cała okolica.
I nikt nie odchodził zawiedziony.

bielinek kapustnik na ostrożniu lancetowatym

Bielinek kapustnik głęboko pochylał się nad talerzem.

trzmiele na na ostrożniu lancetowatym

Trzmiele różnych gatunków zgodnie jadały przy jednym stole.

bzyg prążkowany lata nad ostrożniem lancetowatym

I tylko bzyg prążkowany spoglądał z góry z pewną dozą nieufności.
- - - - - - - - - - - - - - -
Parę razy pokazywałam już ten wielki ostrożeń lancetowaty (Cirsium vulgare) i jego gości. Dziś robię to chyba po raz ostatni. Wciąż tylko słońce i coraz większy upał, a deszcz nie padał od niepamiętnych czasów. Ku mojemu żalowi, ta wspaniała roślina ginie w oczach.

wtorek, 30 lipca 2013

Cóż, nie wygląda jak najbardziej wymarzony kawaler.
Miejmy nadzieję, że jest przynajmniej skuteczny.

para uskrzydlonych mrówek

Kilka dni temu z chodnikowych mrowisk wyleciały dziesiątki potencjalnych nowych królowych. Każda z nich parę razy większa od przeciętnej robotnicy i wszystkie uskrzydlone. Kandydatów na ojców ich dzieci było znacznie mniej. Szczerze mówiąc, zauważyłam tylko tego jednego.
Zdjęcie nie jest zbyt dobre, ale samiec mrówki to taka rzadkość (a już szczególnie w parze z samicą), że zdecydowałam się je pokazać.

| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...