Wpisy z tagiem: wrona

niedziela, 28 grudnia 2014

Tak się gapicie, jakby było na co.
A tu z każdej strony to samo.

wrona siwa (Corvus cornix) razy cztery

Zimą wrony stają się bardziej stadne niż w pozostałych porach roku. Jak widać na załączonym obrazku.

niedziela, 07 kwietnia 2013

Czujnie strzeże czystości ogniska domowego.
Żaden wróbel nie ma prawa się wedrzeć.

sztuczna wrona na straży :D

Usiłowałam dociec, czemu na osiedlowym balkonie umieszczono figurkę wrony (w naturalnej wielkości) - i tylko taka koncepcja przyszła mi do głowy. Odniesiony efekt jest, jak sądzę, połowiczny. Gołębie wron raczej się nie boją.

piątek, 08 lutego 2013

Patrzcie, co zdobyłam. To jest kiełbasa! KIEŁ-BA-SA!!! Najprawdziwsza, pełna mięska i całkiem świeża, sądząc po zapachu i kolorze. Ale nie zdradzę, skąd ją mam, to wielka tajemnica!

wrona ze zdobyczną kiełbasą

Oj, białopióre latają. Jak się rzucą na mnie całym stadem, to odbiorą mi zdobycz. One są sprytne i do tego wciąż się drą. A od ich wrzasku dziób sam się otwiera! Co by tu...

wrona ze zdobyczną kiełbasą

Już wiem, tutaj ją schowam. Miejsce odpowiednie, na uboczu, no i łatwo wykopać skrytkę. Parę ruchów dziobem i po sprawie.

wrona chowa zdobyczną kiełbasę

Jest dobrze, nie widziały co robię, poleciały właśnie w drugą stronę. Uff, miałam szczęście.

wrona schowała zdobyczną kiełbasę

Ale, ale, jakby trochę prześwitywało... Jeszcze trzeba przysypać z wierzchu.
No, gotowe!

wrona schowała zdobyczną kiełbasę

He, he, teraz to sobie możecie. Nie dostaniecie mojej kiełbaski, nigdy w życiu!

wrona się cieszy, że dobrze schowała zdobyczną kiełbasę

W roli głównej wystąpiła wrona siwa (Corvus cornix). A historia nie jest nic a nic naciągana, tak właśnie było i zaskoczyło mnie niebotycznie. Wrona chowająca jedzenie w pryzmie śniegu?!

wtorek, 01 maja 2012

Jestem świeżo po kąpieli. I nawet zdążyłam się uczesać.
Możesz pstrykać, a co mi tam.

wrona siwa (Corvus cornix)

Tę wronę siwą (Corvus cornix) spotkałam nad stawem w jednym z miejskich parków. Długo stałam nieruchomo w tym miejscu, fotografując tamtejsze mazurki, więc potraktowała mnie jako naturalny element krajobrazu i podeszła całkiem blisko.

środa, 28 marca 2012

Wykąpałam się porządnie, a teraz jeszcze trochę się napiję. Ach, nie chce mi się stąd odchodzić, takie to cudowne miejsce... A wy co się gapicie? Pani skończy, to i wasza kolej przyjdzie.

w kąpielisku: wrona

Uff, nareszcie poleciała. Przebrzydłe ptaszysko. Ale następnym razem damy jej popalić, no nie? Szczególnie, że nas dwie, a ona tylko jedna!

w kąpielisku: sroki

A ty tu czego? Spadaj, mała czarna, teraz my się kąpiemy. To znaczy ja, bo siostra popiła trochę, a potem czegoś się wystraszyła i fruu. Od dzieciństwa taka jest lękliwa, po mamusi chyba. I szczerze mówiąc za bardzo myć się nie lubi. To z kolei po tatusiu ma.

w kąpielisku: sroka i kawka

Ja tu sobie gadam, a woda czeka. Ooochhh, cóż za rozkoszne uczucie, jeszcze, jeszcze!

w kąpielisku: sroka

Lepiej zamknijcie te swoje dzioby. No. Jak przypadkiem usłyszę, że wyglądam jak zmokła kura, to marny wasz los.

w kąpielisku: sroka

Dobra, wystarczy, lecę. Bawcie się wesoło, dzieciaki. Pa. 

w kąpielisku: sroka odlatuje

Patrzcie, prawie całą wodę złośliwie wychlapały, niewiele dla nas zostało. Ale grunt, że napić się można, bo co do kąpieli... hmm, jest jakaś chętna?

w kąpielisku: kawki

W pobliskim parku już w połowie października spuszczono wodę ze stawu. Do tej pory nie wróciła. Na dodatek od tak dawna z nieba nie spadła ani jedna kropla deszczu... A przecież ptaki też muszą pić. I porządnie wykąpać się po zimie.
Gdy na parkowym trawniku zobaczyłam niebieską miskę wypełnioną ożywczym płynem, a wokół niej wianuszek wron, srok i kawek, byłam niebotycznie zaskoczona. Komuś się chciało podjąć naprawdę spory trud, żeby ułatwić im życie. I za to mu chwała.

czwartek, 29 grudnia 2011

Trzeba być zawsze czujnym i gotowym.
Kto szybciej przybędzie, ten wygrywa.

ptaki przy parkowym stawie

Wśród licznej gromadki zebranej przy parkowym stawie można było dojrzeć mewy śmieszki, gołębie, kawki i nawet jedną wronę. Po krótkiej chwili szaleństwa zapanował nastrój rozczarowania - bo znowu było tego zbyt mało.

poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Rety, fotografują mnie, a zapomniałam o czepku.
I jak ja teraz wyglądam?!

wrona w kąpieli

Ta rozwichrzona czupryna należy do wrony siwej (Corvus cornix), która właśnie zażyła kąpieli w osiedlowym oczku wodnym.

| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Agregator Blogów Przyrodniczych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...